Tradycyjnie, jak co miesiąc, piekłam wspaniale chleby w ramach wspólnej akcji, która dzielnie organizuje i koordynuje
Amber. Tym razem przepis zasugerowała
Magda Konwaliowa. „Fougasse to regionalna specjalność Prowansji o gęstym, chrupiącym cieście, niezwykłym kształcie i smaku. Smakuje wyjątkowo ze względu na dużą ilość chrupiącej skórki[...]„J. Hamelman.
|
Fougasse i zatar, czyli kombinacja doskonala! |
Kiedy rzuciłam hasło fougasse z oliwkami, rodzina od razu odwzajemniła je spojrzeniami blagajacymi o cos zupełnie innego. Padały nazwy mieszanek przyprawowych, ziol, pojedynczych przypraw i wreszcie po malej debacie wiedzieliśmy, ze jeden chlebek będzie posypany zatarem a drugi po prostu czarnuszka. Chlebki rosły i piekly się bez problemu, choc trzeba bardzo uwazac przy przenoszeniu ich na lopatke do pieczenia i pozniej do piekarnika, gdyz ciasto jest bardzo luźne i moze się porwać lub stracić kształt. Mozna ciasto zostawić do wyrosniecia na pergaminie i w ten sposób bez problemu przeniesc je do piekarnika. Po kilku minutach mozna jednym zdecydowanym ruchem wyciagnac pergamin tak by chlebek został na kamieniu do pizzy i upiekl się chrupiący od spodu.